Miniony rok był dla Tyskiego Towarzystwa Fotograficznego czasem intensywnej pracy, spotkań, wystaw i ważnych zmian. Przez dwanaście miesięcy realizowaliśmy wydarzenia, które łączyły fotografię dokumentalną, artystyczną i społeczną – zawsze w dialogu z miejscem i ludźmi.
Rok rozpoczęliśmy finisażem wystawy Decydujący Moment oraz fotograficzną Rajzą po Nikiszowcu. Wiosna przyniosła również wystawę Stoję obok – widzieć chcę Ewy Ożdżyńskiej oraz reportażową podróż w czasie dzięki ekspozycji Wspomnienia z Gazety Jacka Boczara. Odwiedziliśmy także podczas wyjazdowego pleneru przepiękne Morawy ( 26 stycznia 2026 będziecie mogli zobaczyć na własne oczy)

fot. Ireneusz Kapler
Maj upłynął pod znakiem wystawy Aparatki, prezentującej twórczość ośmiu fotografek związanych z TTF. W czerwcu świętowaliśmy premierę czwartego Zina Towarzystwa oraz wspólnie fotografowaliśmy Święto Miasta Tychy. Latem wróciliśmy do spokojniejszego rytmu w wystawie Niespieszność spojrzenia – Ewa Ożdżyńska.
Wrzesień był miesiącem wyjątkowo intensywnym. Aparatki pojawiły się w edycji wyjazdowej w Gostyni, odbyła się piąta edycja Tyskiego Nightspottingu, a także wystawa Beskidy w detalu i przestrzeni Izabelli Pacek. Był to również moment ważnych zmian organizacyjnych – pożegnaliśmy wieloletniego prezesa Marcina Zimnala oraz wiceprezeskę Magdalenę Borucką. Nowy zarząd Towarzystwa objęli: Agnieszka Seidel-Kożuch jako prezeska, Ireneusz Kapler jako wiceprezes oraz Anna Guzik jako skarbniczka, Ewelina Kosma została sekretarzem, a Wojciech Lasak pozostał członkiem zarządu.

fot. Grzegorz Krzysztofik
Jesień przyniosła kolejne wydarzenia: wystawę Wenecja (nie)zwykła Michała Szymczyka, spacer fotograficzny po Tyskich Browarach Książęcych prowadzony przez Leszka Wybrańca (zapowiadający jego indywidualną wystawę w styczniu), a także wyjazd do Wisły i na Cienków. Ponownie objęliśmy patronat nad konkursem Obiektywnie Śląskie.

fot. Agnieszka Seidel-Kożuch
W listopadzie odbyła się wystawa Aparaty, będąca twórczym dialogiem z projektem Aparatki, oraz działania związane z Budżetem Obywatelskim, których celem było umożliwienie realizacji warsztatów fotograficznych z inicjatywy Radosława Kopczyńskiego – jednego z członków Towarzystwa.
Grudzień zamknęliśmy pierwszą wspólną wigilią TTF połączoną z wymianą fotografii, oraz świątecznym spacerem fotograficznym do Bielska-Białej oraz dokumentowaniem Jarmarku Tyskiego.

fot. Urszula Lisińska
Równolegle członkowie Towarzystwa aktywnie realizowali indywidualne wystawy, prelekcje i projekty – zarówno w kraju, jak i za granicą. Rekordową liczbą prezentacji wyróżnił się Jacek Boczar. Nasze środowisko było obecne także na festiwalach fotograficznych. Zdobywaliśmy nagrody i wyróżnienia o zasięgu ogólnopolskim i międzynarodowym.
W tym roku do Tyskiego Towarzystwa Fotograficznego dołączyło aż siedmiu nowych członków, co traktujemy jako ważny sygnał, że wspólnota i fotografia nadal przyciągają.
Dziękujemy za ten rok.
Minął szybko – jak jedno naciśnięcie spustu migawki – ale pozostawił po sobie obrazy, relacje i doświadczenia, które zostaną z nami na długo. Z ciekawością patrzymy w przyszłość i na to, co przyniesie kolejny kadr.